Dlaczego paryżanki nie tyją?

Francuzki znane są na całym świecie ze swojego nienagannego wyglądu i szczupłej sylwetki. Jak to możliwe, kiedy Francja to królestwo croissantów, bagietek, serów i szampana. W kraju nad Sekwaną nie boją się także masła, cukru i ciężkich sosów, jak zatem Franzuki zachowują smukłą linię aż do starości?

W przeciwieństwie do Zachodu, gdzie każdy liczy kalorie i chwali się ilością przebiegniętych kilometrów na bieżni, we Francji diety to temat tabu. Rozmowy o odchudzaniu uważa się za nietaktowne, nawet w gronie bliskich przyjaciółek. Jeśli już Francuzce zdarzy się przytyć, dyskretnie redukuje nadprogramową ilość kilogramów zjadając tylko połowę porcji deseru. Sztuka, polityka i książki – to są tematy chętnie podejmowane przy francuskim stole!

Nie testują każdego nowego suplementu na odchudzanie, dbają o siebie i swoich bliskich.  Celebrują posiłki traktując je jako jedną z najważniejszych przyjemności w codziennym życiu. Delektowanie się każdym kęsem i prawdziwe jego smakowanie stanowi podstawę aktu konsumpcji.

Kanapki w biegu? Batonik przegryzany w autobusie? Chociaż dla nas jest to powszechny widok, to jeśli spotkasz we Francji osobę jedzącą na stojąco, byle gdzie i byle co, możesz być na 99% pewien, że jest to turysta lub imigrant. Francuzi niezwykle skrupulatnie przestrzegają spożywania posiłków o wyznaczonych porach, a przegryzki w ich jadłospisie po prostu nie istnieją!

Sekretem Francuzek nie jest wykluczanie z diety węglowodanów lub tłuszczów. Prawdziwa Francuzka nigdy nie zrezygnuje z masła, bagietki, a nawet słodkich tart. Dlaczego? Ponieważ zna umiar! Nakłada sobie niezbyt obfitą porcję, która sprawia że czuje się syta, ale nie przejedzona. Desery, takie jak tarty, makaroniki i ciasteczka, też oczywiście goszczą w jej jadłospisie, ale tylko po zbilansowanym i sytym posiłku. Dzięki temu unika ona sięgania po dokładki, nie tracąc przyjemności płynącej z jedzenia.

Francuzki dbają także o to, aby posiłki były spożywane wspólnie z rodziną – jest to priorytet i stały element życia nad Sekwaną. Paryżanki piją także odpowiednie ilości wody ku dbałości o kondycję skóry.

W kraju wina i serów o jedzeniu można rozmawiać godzinami. Francuzi to prawdziwi smakosze, którzy delektują się każdym kęsem i choć uważani są za mistrzów sztuki kulinarnej, tak naprawdę mają kilka sprawdzonych przepisów, które naprzemiennie przygotowują.
Drogie Panie, gorąco polecam inspirację stylem życia paryżanek. Będzie jeszcze ciekawiej, szczuplej i smaczniej!

 

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>